Nowy teren głównej sceny – zobacz czemu

Jakiś czas temu poinformowaliśmy o istotnej zmianie, która wywołała mnóstwo emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych. Część z Was podziela nasze zdanie i popiera decyzję, inni zaś są nadal źle nastawieni. Często pytacie o powody, które sprawiły, że podczas Kortowiady 2021 koncerty odbędą się naprzeciwko biblioteki, a nie na Górce Kortowskiej. Chcemy więc przestawić jeszcze kilka argumentów, a zarazem powodów, które zmusiły nas do takiej decyzji.

Przed zapoznaniem się z dalszą częścią artykułu sugerujemy dokładnie przyjrzeć się zdjęciu Górki Kortowskiej wykonanym przy pomocy drona kilka dni temu. W ostatnich latach nie wyglądała ona tak nigdy, mimo że niejednokrotnie padał deszcz, o czym niejednokrotnie wspominają starsi bywalcy. Do tak strasznego stanu terenu przyczyniły się także wszędobylskie w Olsztynie dziki.

Z tego, jak wygląda teraz Górka, wynika wiele utrudnień, ze sporą ich częścią nie jesteśmy w stanie sobie poradzić. Na chwilę obecną nie ma miejsca na ustawienie urządzeń sanitarnych, nawet w wymaganym minimalnym wymiarze na terenie imprezy masowej. Niemal niemożliwy byłby także dojazd do nich celem opróżnienia i wyczyszczenia pomiędzy piątkiem i sobotą.

Poruszanie się po Górce Kortowskiej obecnie jest właściwie niemożliwe. Nawet zakładając, że wiosna cokolwiek zmieni, należy mieć świadomość, że byłoby to nadal bardzo trudne. O ile uczestnicy imprezy masowej w zeszłym roku dzięki swojej kreatywności dość dobrze sobie radzili, więc można założyć, że byłoby tak i teraz, o tyle utrudniłoby to pracę służbom medycznym. Podobne utrudnienia wiązałyby się, gdyby wejście na teren imprezy masowej znajdowało się w tym samym miejscu. Niewykonalna byłaby także sprawna ewakuacja w razie jakiegokolwiek zagrożenia.

Teren jest nadal grząski, a koncerty to także scena. Konstrukcja jest duża, masywna, wymaga odpowiedniego podłoża, a ciężkie urządzenia mogłyby się zapadać, podobnie z pojazdami, które miałyby dowieźć elementy na miejsce. Problematyczne jest także rozmieszczenie barierek, które – zarówno te ogradzające teren, jak i znajdujące się wewnątrz – nie stanowią naszego wymysłu, a wymóg wynikający z  Ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych.

Po zakończeniu Kortowiady 2019 zetknęliśmy się z wieloma negatywnymi odczuciami uczestników, co kompletnie nas nie dziwi – deszcz to jedno, a błoto, które uniemożliwia poruszanie się oraz zabawę, to drugie. Wiele osób zasugerowało także jasno, że może warto pomyśleć o innym terenie. Moglibyśmy wprawdzie wybetonować podłoże pod scenę oraz drogę dojazdową, ale to zbyt duża ingerencja w środowisko naturalne, zwłaszcza w tak pięknym miejscu, a ponadto nie zapewniłoby to nadal komfortu uczestnikom. Włożyliśmy mnóstwo pracy, by przenieść imprezę, ale w takie miejsce, które będzie także na terenie Kortowa, by zachować ducha naszego święta studenckiego.

Chcemy, byście nadal gromadzili wspomnienia z Kortowiady! Mamy nadzieję, że zmiany, które wprowadzamy dla Waszego komfortu zostaną finalnie przez Was zaakceptowane i zobaczymy się w maju pod sceną na nowym terenie. Dziękujemy za wsparcie i wracamy do pracy – jeszcze sporo jej przed nami, by dopiąć wszystko na ostatni guzik.